V Międzynarodowy Młodzieżowy Festiwal Polskiej Piosenki Religijnej w Dyneburgu
01.05.2010
Kurier Galicyjski numer 8 (108) z dnia 2010.04.30
Jurij Smirnow tekst
V edycja Międzynarodowego Młodzieżowego Festiwalu Polskiej Piosenki Religijnej odbyła się w Łotewskim Dyneburgu (Daugawpilsie). Dyneburg – drugie znaczące miasto Łotwy, znajduje się na brzegu rzeki Daugawy, jest centrum dawnych Inflant polskich. O tamte ziemie walczył na początku XVII wieku wielki hetman koronny, a nasz ziomek, Stanisław Żółkiewski.
W 2010 roku do dalekiego Dyneburga wyruszyła lwowska kapela „Sześć złotych”, na czele z Markiem Gierczakiem. Chcieli oni nie podbić Inflanty, lecz serca uczestników V Międzynarodowego Młodzieżowego Festiwalu Polskiej Piosenki Religijnej.
Obok naszych artystów swoją twórczość zaprezentowało jeszcze 8 polskich zespołów z Łotwy, Litwy, Estonii. Kapela „Sześć złotych” wystąpiła w składzie: Lilia Otryszkina – solistka, Bożena Sokołowska – konferansjerka, Marek Gierczak – solista i kierownik artystyczny zespołu, Jurek Nazaruk – klarnecista, Roman Dolny – akordeonista, Eugeniusz Kirlejsa - basista, Jan Kulinicz – flecista. Organizatorami Festiwalu były Centrum Kultury Polskiej w Dyneburgu (dyrektor – Żanna Stankiewicz) i Związek Polaków na Łotwie – (prezes oddziału w Dyneburgu – Ryszard Stankiewicz). Pomocy organizacyjnej i finansowej udzielili: Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” i Ambasada RP w Rydze. Wśród zespołów młodzieżowych większość stanowiły polskie zespoły z Łotwy, mianowicie „Ewija Wagale”, „Kropelki” (obydwa z Krasławia), Zespół Szkoły Polskiej w Rezekne, „Barwy Daugawy” (Dyneburg), „Struny duszy” (Ryga), Również z Dyneburga pochodzi Teresa Baranowska, która wystąpiła solo. Goście festiwalu z zagranicy, to zespół „Gloria” z Wilna, „Lajkonik” z Tallina i „Sześć złotych” ze Lwowa. Bardzo interesująco wyglądał finał festiwalu, w którym wszystkie zespoły i soliści wystąpili razem, prezentując piosenkę „Wieża Babel”.
Kierownik artystyczny „Sześciu złotych” Marek Gierczak powiedział w wywiadzie dla „Kuriera Galicyjskiego”:
„Młodzieżowy Festiwal Piosenki Religijnej odbywa się co dwa lata. Organizatorzy zaprosili nas po raz pierwszy. Występy odbywały się w Centrum Kultury Łotewskiej. W Dyneburgu jest też Centrum Kultury Polskiej, lecz gmach łotewskiego centrum jest większy i wygodniejszy dla występów zespołów. Z organizacją nie było większych problemów. Łotwa jest małym krajem, który zamieszkują przedstawiciele różnych narodowości. Są to Polacy, Ukraińcy, Rosjanie i każda z tych mniejszości ma dobre warunki dla rozwoju swojej kultury. Na Łotwie mieszka około 80 tysięcy Polaków – najwięcej w Dyneburgu i okolicy. W Dyneburgu prężnie działa Oddział Związku Polaków na Łotwie, jest gimnazjum polskie, Centrum Kultury Polskiej. Łotwa jest krajem protestanckim, natomiast są też kościoły rzymskokatolickie, cerkwie prawosławne i prawosławne starej wiary. We wszystkich kościołach rzymskokatolickich w Dyneburgu jedna Msza św. jest odprawiana po łotewsku, druga – po polsku. Co do samego Festiwalu – to organizatorzy zrobili wszystko, żeby wzorowo odbył się organizacyjnie, w duchu prawdziwej miłości i przyjaźni chrześcijańskiej. Bardzo nam się podobał zespół „Gloria” z Wilna, z parafii św. Ducha i „Lajkonik” z Tallina. Z Polski tym razem nie było żadnego zespołu, chociaż na poprzednie edycje Festiwalu przyjeżdżały zespoły z Suwałek, z Białegostoku. Życzliwe wzmianki o Festiwalu zostały umieszczone w miejscowej prasie i w telewizji. Telewizja w Dyneburgu jest tak łotewsko, jak i rosyjskojęzyczna. Polacy mają w telewizji swój 15-minutowy program, mają też swoje programy w radiu i gazety. Dom Polski, zbudowany w latach 30, skonfiskowany za czasów sowieckich, bez problemów był przez władze niepodległej Łotwy zwrócony Polakom. Odczuwa się dobra, życzliwa współpraca władz łotewskich z organizacjami mniejszości polskiej. Spotkaliśmy się też z Ukraińcami, których w Dyneburgu mieszka 3 tysiące, i którzy mają swoje Towarzystwo. Na Festiwal przygotowaliśmy specjalny program. Dotychczas nie mieliśmy w swoim repertuarze piosenek religijno-młodzieżowych, dlatego specjalnie na festiwal przygotowaliśmy pięć nowych dla nas utworów, mianowicie: „Wykrzykujcie Panu”, „Chwalcie Pana”, „Śpiewaj Izraelu”, „Powierz Panu swoją drogę” i „Alleluja, amen”. Wszystkie piosenki pochodzą z repertuaru polskiego zespołu „Miłość Ukrzyżowanego”. Nasza solistka Lilia Otryszkina zna cały repertuar tego zespołu, śpiewa w procesjach religijnych. Pochodzi z Podola, dlatego bardzo emocjonalnie jest związana z tamtą diecezją, śpiewa na odpustach w Berdyczowie, Latyczowie, w procesjach do cudownych obrazów Matki Boskiej. Na Festiwalu były tylko krótkie próby. Mieliśmy przygotować wspólną piosenkę na koncert galowy – „Wieża Babel”. Zwrotki śpiewano po ukraińsku, łotewsku, litewsku, estońsku, zaś refren i ostatnia zwrotka brzmiały po polsku. Festiwal odbył się w duchu przyjaźni I przyjęcia na „brawo” każdego zespołu. Osobiście nam z pomocą przyszło Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”, które zwróciło nam koszt tak dalekiej podróży. Poznaliśmy na Festiwalu wspaniałych kolegów z Talina” – mamy zaproszenie na występy na starym rynku Talina.
- Wracając do codziennej pracy we Lwowie, jak Pan ocenia rok 2009 w twórczym życiu zespołu „Sześć złotych”, jakie plany na rok 2010?
- W roku 2009 mieliśmy do 100 występów we Lwowie, w miasteczkach i wsiach obwodu Lwowskiego, w Polsce i w Kiszyniowie, stolicy Mołdowy. Do Polski wyjeżdżamy zazwyczaj na zaproszenie – na Dni Lwowa w różnych miastach (o występie w Poznaniu także pisał „Kurier Galicyjski”) i na Festiwal Piosenki Kresowej. Jeździliśmy rownież do Przemyśla na spotkanie kapel podwórkowych, etc. W 2009 roku nagraliśmy i zaprezentowaliśmy trzy nowe płyty. Ostatnia – to „Kolędowanie po lwowsku”. Współpracujemy z telewizją lwowską, wystąpiliśmy 2 marca w programie „Spotkanie z porankiem”. Chcemy złożyć dokumenty na tytuł „zespół ludowy”, to znacznie pomoże w rozwoju naszej grupy. Nie jest to sprawa łatwa – trzeba podać dużo różnych dokumentów, wystąpić przed odpowiednią komisją artystyczną, ale jakoś trzeba „zapuścić tę lokomotywę i odjechać parę przystanków”. 10 kwietnia planujemy koncert w Radomiu. Planów, jak zwykle, mamy dużo, zespół nasz młodzieżowy, mobilny, szukający nowych wrażeń artystycznych, poznania ludzi i świata.
- Dziękuję Panu za ciekawą rozmowę, życzymy w imieniu redakcji „Kuriera Galicyjskiego” dalszych sukcesów, nowych płyt i piosenek, ciekawych podróży.
6 kwietnia lwowska kapela „Sześć złotych” wzięła udział w koncercie, zatytułowanym „Spotkanie Wielkanocne”. Impreza artystyczna miała miejsce w klubie im. Ignacego Chodkiewicza we Lwowie. Jak zwykle, młodzi artyści spisali się bardzo dobrze, o czym świadczą gorące brawa wdzięcznej publiczności lwowskiej.























.jpg)
